W pisaniu krótkich próz najważniejszy jest dobry pomysł. A tych Petr Šabach zawsze miał co niemiara. Zbiór opowiadań „Ta kurewska miłość” dowodzi, że pod tym względem nic go nie ograniczało. Włamywacz natyka się w obrabianym mieszkaniu na małą dziewczynkę i czyta jej bajki. Motorniczy bawi się z czekającym na przystanku pasażerem w kotka i myszkę. Najistotniejsze w opowiadaniach Šabacha jest to, że te zwykłe przygody mogłyby się przytrafić i nam. Siłą tych historii jest ich pozorna banalność, a także bohaterowie, zwyczajni i śmieszni w swojej nieporadności, ale zawsze idący przez życie z podniesioną głową. Nie da się ich nie lubić. Tytuł „Ta kurewska miłość” mówi w zasadzie wszystko.
Petr Šabach, Ta kurewska miłość, przeł. Julia Różewicz, Wydawnictwo Afera, Wrocław 2026, s. 176