Wykorzystane
Recenzja książki: Sophie Gilbert, „Girl on Girl. Jak popkultura zwróciła kobiety przeciw sobie”
Weźmy scenę ze Snoop Doggiem, wprowadzającym na estradę nagród MTV dwie dziewczyny na smyczach. I towarzyszący jej wtedy komentarz: „artysta przestrzegał przepisów dotyczących stosowania smyczy obowiązujących w Nowym Jorku”. Dziś by to nie przeszło, ale w 2003 r. nie wywołało nawet wielkiego skandalu. Ta książka to opowieść z cyklu „nie do wiary, że tak było”, którą z czasem zaczynamy czytać jako uzasadnienie tego, dlaczego jesteśmy tu, gdzie jesteśmy.
Dziennikarka „The Atlantic” Sophie Gilbert odtwarza drogę do momentu, gdy dziewczyny z OnlyFans zaczynają się domagać uznania na równi z artystkami, a oglądający ich kamerkowe występy mężczyźni uważają, że biorą udział w masowej akcji wyzwolenia kobiet, a nie ich uprzedmiotowienia. Początkami są tu kobiece gwiazdy popkultury, wmanewrowane przez show-biznes w role seksualnych lalek albo same te role wybierające. Madonna uznająca seks za narzędzie do zdobycia władzy czy epatująca seksem Britney Spears.
Sophie Gilbert, Girl on Girl. Jak popkultura zwróciła kobiety przeciw sobie, przeł. Kaja Gucio, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2026, s. 367