Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Przekaz dnia

Recenzja książki: Marcin Świetlicki, „Wypisy”

Marcin Świetlicki, „Wypisy” Marcin Świetlicki, „Wypisy” materiały prasowe
W wierszach pojawiają się bardzo subtelne nuty kontemplacyjne.

„Wypisuję sobie/ nieobecność / coraz staranniej”. Ten gest – wyjścia, odejścia, zamknięcia, końca – Marcin Świetlicki powtarzał wielokrotnie. Zatem także i tom wierszy „Wypisy” wpisuje się w jego rytm. Autor „zredukowany do szarości” to ulubiona persona poety. Z dużych wydarzeń – wizyta u weterynarza, z doświadczeń obywatelskich – nieważny głos. „Co mi świat oferuje? Wyłącznie banały”. Świetlicki posiadł umiejętność uchwycenia tego, w czym żyjemy, i robi to w sposób iście niebanalny. Taki jest choćby wiersz „Prosty przekaz”, który oddaje wzburzenia społeczne dyktowane przez media społecznościowe. „Kogo dziś będzie/ się nie lubić? Kogo/ oskarży się o / i o?” „(…) na niebie ekran z przekazem dnia”.

Marcin Świetlicki, Wypisy, wydawnictwo a5, Kraków 2026, s. 56

Polityka 22.2026 (3566) z dnia 26.05.2026; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Przekaz dnia"
Reklama