Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Fjällbacka coraz mroczniejsza

Recenzja książki: Camilla Läckberg, „Płaczka”

Camilla Läckberg, „Płaczka” Camilla Läckberg, „Płaczka” materiały prasowe
Powieść, początkowo rozwlekła, nabiera tempa, a na koniec już nie wiemy, czego się złapać.

Po trzech latach od poprzedniego pojawił się dwunasty tom sagi o Fjällbace. Jednak akcja dzieje się niecały rok po zakończeniu „Kukułczego jaja”: tam się okazuje, że główna bohaterka, pisarka Erica Falck, choć początkowo podejrzewa u siebie początki klimakterium, jest w ciąży; w tym córeczka ma parę miesięcy i zespół Downa, a przy tym wciąż się uśmiecha i wszyscy chcą ją pieścić. Patrik, mąż Eriki i policjant, farbuje sobie włosy, jego matka wmusza rodzinie zdrowe i oczywiście paskudne jedzenie, szef komisariatu wybiera się na emeryturę do ciepłych krajów, znajomi otwierają rewelacyjną restaurację i w ogóle panuje sielanka.

Camilla Läckberg, Płaczka, przeł. Inga Sawicka, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2026, s. 560

Polityka 23.2026 (3567) z dnia 01.06.2026; Afisz. Premiery; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Fjällbacka coraz mroczniejsza"
Reklama