Zbrodnie w Sopocie
Recenzja książki: Małgorzata Oliwia Sobczak, „Kolory zła: Fiolet”
Pisząc siedem lat temu „Czerwień”, autorka nie spodziewała się, że na prośbę wydawcy będzie to zaczątek „kolorowej” serii, a dwie jej części zostaną zekranizowane (choć adaptacje odbiegają od pierwowzoru). Seria rozgrywająca się w Trójmieście ma już tyle tomów, ile tęcza barw: „Fiolet” jest siódmy i częściowo powtarza pomysły z poprzednich książek, z których większość opowiada o mordercach seryjnych lub o morderczej kooperacji ojciec–syn. Motywacje są różne: obsesja erotyczna, porachunki mafijne, ale też zemsta – i tak jest w tej części. Ofiarami są dawne pensjonariuszki fikcyjnego Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Sopocie, zupełnie nie w typie ofiar, odważne i nieustraszone, przed którymi drżał cały ośrodek. Dziś mają odpokutować za wyrządzoną wspólnie krzywdę.
Małgorzata Oliwia Sobczak, Kolory zła: Fiolet, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2026, s. 512