Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Bosch wciąż na tropie

Recenzja książki: Michael Connelly, „Gwiazda pustyni”

Preferuj w Google
Michael Connelly, „Gwiazda pustyni” Michael Connelly, „Gwiazda pustyni” materiały prasowe
Michael Connelly od ponad 30 lat kontynuuje serię o Harrym Boschu (i kilka cykli pobocznych), na szczęście w jego książkach zmęczenia nie czuć.

Michael Connelly od ponad 30 lat kontynuuje serię o Harrym Boschu (i kilka cykli pobocznych), na szczęście w jego książkach zmęczenia nie czuć. Trzeba jednak przyznać, że połowę roboty załatwił już dawno temu, wymyślając jedną z najciekawszych i najbardziej charyzmatycznych postaci we współczesnym amerykańskim kryminale. A swoje dołożyła udana serialowa adaptacja – dziś, czytając książki Connelly’ego, trudno nie mieć przed oczami wyrazistej twarzy aktora Titusa Wellivera. Bosch może się starzeje – i ma to jakiś wpływ na fabułę – ale ze swoim kodeksem moralnym, z determinacją i głęboko ukrytym gniewem pozostaje bohaterem, za którym wciąż chce się podążać. W „Gwieździe pustyni” były detektyw policji Los Angeles dołącza jako konsultant do zespołu badającego niewykryte morderstwa.

Michael Connelly, Gwiazda pustyni, przeł. Mikołaj Kluza, Wydawnictwo Sonia Draga, Katowice 2026, s. 300

Polityka 33.2026 (3577) z dnia 11.08.2026; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Bosch wciąż na tropie"
Reklama