Książki

Smaczna lektura

Wyd. Propaganda Wyd. Propaganda
I przepisy, i literatura.

Najbardziej lubię książki kulinarne, które nie składają się tylko z samych przepisów, lecz mają także i część literacką - albo historyjkę fabularną, albo część dokumentującą życiorys wybitnego smakosza, lub też wspomnienia rodzinne autora. Ostatnio ukazały się aż dwie takie (i do tego bardzo udane) książki. Pierwsza z nich to dzieło włoskiej graficzki i malarki mieszkającej od lat w Hamburgu, Larissy Bertonasco. Napisała ona i bogato zilustrowała książkę „La nonna. La cuccina. La vita. Wspaniałe przepisy mojej babci". Przetłumaczyła ją Barbara Januszewska, a wydała oficyna Propaganda. Historyjki z życia autorki oraz jej cudownej babci przeplatane są wspaniałymi i często mi zupełnie nieznanymi przepisami. Są one tak smakowite, że postanowiłem najbliższe spotkanie z przyjaciół przy moim stole uświetnić właśnie daniami z liguryjskiej kuchni babci Larissy. (Relację oczywiście zdam w stosownym czasie i we właściwym miejscu.)

Autorka - jak wspomniałem - jest nie tylko utalentowaną gawędziarką, a do tego ma - jak to Włoszka - talent kulinarny, lecz jest bardzo zdolną malarką. Ilustrację nie tylko przyciągają oko i zachęcają do dalszej lektury, ale wzmagają wręcz apetyt. No i co nie bez znaczenia - mogą stanowić pierwszy podręcznik do nauki języka włoskiego. Portrety babci i innych osób, a także namalowane dania i produkty opisane są w języku Dantego. I nikt, kto zobaczył na rysunku sympatyczną starszą panią z podpisem "mia nonna" nie zapomni, że to po polsku "moja babcia"; zaś zwrot "un carciofo... che buono", widniejący przy talerzu z pięknym zielonym warzywem wyglądającym jak szyszka, rozumieć należy: "karczoch... jaki pyszny!".

Kolejna urocza książeczka dla miłośników kuchni (choć w tym przypadku powinienem chyba napisać: miłośniczek) to „Kuchnia z Zielonego Wzgórza. Przepisy L.M. Montgomery", zebrane przez Elanie i Kelly Crowford, a przełożone przez Małgorzatę Hesko-Kołodzińską. Bogato ilustrowaną kronikę kuchenną autorki książki dla panienek opublikowało Wydawnictwo Literackie. Książka jest ilustrowana prywatnymi zdjęciami Lucy Montgomery, jej rodziny oraz przyjaciół, a interesujące i mało (lub wcale nie-) znane fakty z jej biografii są bogato inkrustowane przepisami sprzed stu lat. Myślę, że może to być sympatyczna i pożyteczna lektura dla panienek, pań, a także i panów lubiących kuchnię.
 

Larissa Bertonasco, La nonna. La cucina. La vita. Wspaniałe przepisy mojej babci, tłum. Barbara Januszewska, wydawnictwo Propaganda, Warszawa 2007, s.224. 

  

Eline i Kelly Crawford, Kuchnia z Zielonego Wzgórza. Przepisy L.M. Montgomery, tłum. Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Wydawnictwo Literackie, Kraków, s.171.

   
 

Reklama

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną