Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Żądza krwi

Recenzja książki: Monika Kim, „Oczy są najsmaczniejsze”

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Monika Kim, „Oczy są najsmaczniejsze” Monika Kim, „Oczy są najsmaczniejsze” materiały prasowe
Proza błyskotliwa, sardoniczna i godna uwagi.

Literatura chętnie sięga po grozę jako metaforę kobiecego gniewu, lęku i frustracji. Monika Kim swoim debiutem wkroczyła na ścieżkę nowego feministycznego horroru, wytyczaną m.in. przez Carmen Machado czy Marianę Enríquez. Splata powieść obyczajową z psychologicznym thrillerem i makabrycznym poczuciem humoru, tworząc intrygujący portret trzech kobiet z koreańsko-amerykańskiej rodziny naznaczonych krzywdą wyrządzaną przez mężczyzn. Ojciec niespodziewanie porzucił żonę i dwie córki, zaś nowy partner matki, George – biały, traktujący azjatycką kochankę jako trofeum – ledwo kryje pogardę dla otaczających go kobiet.

Monika Kim, Oczy są najsmaczniejsze, przeł. Natalia Laprus, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2026, s. 320

Polityka 37.2026 (3581) z dnia 08.09.2026; Afisz. Premiery; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Żądza krwi"
Reklama