Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Szymborska o miłości

Recenzja książki: Wisława Szymborska, "Miłość szczęśliwa i inne wiersze"

Zapis pragnienia miłości.

Ryszard Krynicki, redaktor i wydawca antologii wierszy Wisławy Szymborskiej „Miłość szczęśliwa”, przyznaje w posłowiu do książki, że marzył o wydaniu tematycznej antologii utworów poetki podobnej do przeczytanego w 1976 r. zbioru jej liryków poświęconego roślinom i zwierzętom („Tarsjusz i inne wiersze”). Po długich staraniach poetka zgodziła się wreszcie i oto mamy antologię złożoną z czterdziestu jeden tekstów, zaczerpniętych z jedenastu tomików (jeden utwór premierowy: „Gdyby”) – stanowiącą zatem swoisty przekrój przez całą twórczość noblistki.

Znajdziemy tu wiersze, chciałoby się rzec, typowo miłosne (jak „W banalnych rymach”), opisujące radość spotkania kochanków; delikatne, a jednocześnie sensualne erotyki (jak „Zakochani” czy „Jawność”); podszyte egzystencjalną refleksją pochwały niepowtarzalności prawdziwego uczucia (jak słynny wiersz „Nic dwa razy”). Krynicki zgromadził teksty opisujące rozmaite wcielenia miłości, więc tytuł książki wydaje się na pozór mylący. Np. wiersz „Na wieży Babel” to wszak utwór opisujący rozpad porozumienia między kochankami, ich dramatyczne i dramatycznie oddane rozstanie – gdzież więc tu miłość szczęśliwa?

Książka jest zatem bardziej zapisem pragnienia miłości (o czym traktuje tytułowy dla antologii wiersz) niż opisem spełnienia jednego z najbardziej pożądanych przez nasz uczuć. A także opowieścią o trudach i meandrach relacji pomiędzy kochankami, jak również pomiędzy człowiekiem a światem.

Niekwestionowanym walorem tej antologii jest ocieplenie wizerunku Wisławy Szymborskiej. Tu poetka jawi się mniej jako intelektualistka, filozofka, ironistka i poszukiwaczka paradoksów – bardziej za to jako dobrotliwa i wyrozumiała komentatorka naszych emocjonalnych przygód życiowych. I jako człowiek obdarzony zaiste fenomenalnym, ciepłym poczuciem humoru.

Wisława Szymborska, Miłość szczęśliwa i inne wiersze, wybór i red. Ryszard Krynicki, Wydawnictwo a5, Kraków 2007, s. 79

Polityka 48.2007 (2631) z dnia 01.12.2007; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Szymborska o miłości"
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Czynsze grozy. Są takie bloki, które zamieniły się w miejsca walk. Podwyżki, straszenie sądem, finansowa panika

Wspólnoty mieszkaniowe zaczęły masowo powstawać w Polsce 30 lat temu. Były jak powiew wolności: małe środowiska rządzące się przejrzystymi, demokratycznymi zasadami. Dziś to tylko wspomnienie. Demokracja wynaturzona, zarząd jak dyktatura, kontroli państwa brak.

Marcin Kołodziejczyk
06.03.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną