Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Generał kilku epok

Recenzja książki: Dariusz Fabisz, "Generał Lucjan Żeligowski (1865–1947). Działalność wojskowa i polityczna"

Biografia wpisana w kilka epok.

Lucjan Żeligowski przeszedł do historii jako dowódca Dywizji Litewsko-Białoruskiej, która w październiku 1920 r. „zbuntowała się” i ruszyła na Wilno. Ten „bunt” był konieczny, jeśli Polska miała utrzymać Wileńszczyznę, której zrzekła się kilka miesięcy wcześniej. Generał Żeligowski do końca życia oburzał się, gdy nazywano go buntownikiem, prostując, że wykonywał rozkazy Wodza Naczelnego. Po raz drugi odegrał ważną rolę, gdy w końcu listopada 1925 r. został ministrem spraw wojskowych, co pozwoliło piłsudczykom przygotować przewrót majowy.

Z wojska odszedł 31 sierpnia 1927 r. na własną prośbę. Zajął się rolnictwem i propagowaniem uprawy lnu, w czym widział szansę na niezależność gospodarczą Polski. Stał się rzecznikiem idei słowiańskiej. Wojnę spędził na emigracji. Udzielił poparcia Polsce Ludowej. W 1947 r. podjął decyzję o powrocie do kraju. Po sfałszowanych wyborach była to decyzja zadziwiająca. Gen. Żeligowski postanowił wrócić do Polski, w czasie gdy Mikołajczyk szykował się do ucieczki. Śmierć pokrzyżowała plany Żeligowskiego. Zwłoki zostały przewiezione do Polski i złożone w Alei Zasłużonych na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Autor dobrze wykorzystał źródła i literaturę, przedstawiając biografię wpisaną w kilka epok, w których dane było żyć jego bohaterowi.
 

Dariusz Fabisz, Generał Lucjan Żeligowski (1865–1947). Działalność wojskowa i polityczna, Wydawnictwo DiG, Warszawa 2007, s. 374
 

 

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Tragedia na torach. Takiego wypadku nie było w Polsce od lat, robi się groźnie. Kto zawinił?

Takiego wypadku nie było w Polsce od lat. Niedawno na przejeździe kolejowo-drogowym w Ziębicach zginęło młode małżeństwo. Nie zadziałały nie tylko rogatki, ale doszło też do awarii sygnalizacji świetlnej. Iwona i Krystian osierocili dwuletnią córeczkę. Czy przejazdy kolejowe w Polsce to przejazdy śmierci?

Katarzyna Kaczorowska
10.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną