Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Disney większy niż Picasso

Recenzja książki: Paul Johnson, "Twórcy"

Disney większy niż Picasso?

Książka angielskiego historyka Paula Johnsona (ur. 1928 r.) „Twórcy” miała być w zamierzeniu kontynuacją jego głośnych przed dwudziestu laty „Intelektualistów”, w których obnażał on wady i podłość charakteru wielkich umysłów minionych epok. Ukuł wówczas definicję intelektualisty jako tego, który uważa, iż ważniejsze od ludzi są idee.

Bohaterami trzynastu nowych esejów Johnson uczynił twórców (choć wykluczył z tego kręgu naukowców) – pisarzy, rysowników, architektów, kompozytorów i projektantów mody. Obok zajmujących, choć z konieczności nieco okrojonych biografii otrzymujemy tutaj sporą dawkę ciekawostek i anegdot dotyczących nie tylko głównych bohaterów. Występując z pozycji moralnego autorytetu, piętnuje znanego ze skłonności sadystycznych i wybuchowej osobowości Pabla Picassa, ośmiesza niską inteligencję Wiktora Hugo, próbuje dowieść, że Walt Disney zasłużył na miano twórcy wybitniejszego niż Picasso. Ubolewa nad ograniczonymi możliwościami doskonalenia i rozwoju zdolności artystycznych przez kobiety jeszcze na początku XX w.

Choć poszczególne eseje czyta się przyjemnie, to brak tu wyraźnej tezy, która połączyłaby je w całość i uzasadniała napisanie książki. Mimo wspomnianych wcześniej tonów krytycznych Johnson nie jest tym razem tak zjadliwy jak w „Intelektualistach”. Tamta książka była pamfletem, ta jest peanem na cześć geniuszu największych jednostek w dziejach sztuki.
 

Paul Johnson, Twórcy, przeł. Anna i Jacek Maziarscy, Świat Książki, Warszawa 2008, s. 386
 

  

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Rząd tnie cesarki, choć Polki boją się rodzić naturalnie. Co się dzieje na porodówkach?

Polka idzie dziś po zaświadczenie od psychiatry nie tylko wtedy, kiedy potrzebuje aborcji, ale i po to, żeby zagwarantować sobie cesarskie cięcie. Rodzi w ten sposób już co druga. Eksperci WHO i ONZ przypatrują się tej sytuacji ze zdziwieniem, pytając, co właściwie dzieje się na polskich porodówkach?

Agata Szczerbiak
02.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną