Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Stare na nowo

Recenzja płyty: J.J. Band i przyjaciele grają utwory Tadeusza Nalepy, "Blues"

materiały prasowe
Całość kipi energią i dosadnością starego, prostego bluesa.

Słuchając tej płyty można odnieść dojmujące wrażenie, że w obszarze rocka, bluesa i w ogóle muzyki popularnej próbę czasu najlepiej przechodzą rzeczy proste, bezpretensjonalne. Płyta J.J. Band z coverami ze słynnego albumu zespołu Breakout „Blues” jest dobrym tego dowodem. Piosenki skomponowane przez Tadeusza Nalepę do znakomitych tekstów Bogdana Loebla wtedy kiedy powstawały, czyli w końcówce lat 60., dla polskiej młodej publiki były prawdziwym objawieniem.

Oto w kręgu rodzimego rocka pojawiło się coś, co dawało się porównać angielskich Bluesbreakers z Mayallem i Claptonem. Na tle dominującej wtedy w PRL muzycznej rozrywki płyta Breakoutów wydawała się produktem z innej planety. Agresywna gitara Kozakiewicza, surowy, pozbawiony minoderii głos Nalepy, no i teksty Loebla o cierpieniu, miości i śmierci robiły wrażenie niebywałe.

Jak się okazuje, powtórka tych samych kawałków w wykonaniu jeleniogórskiego J.J.Bandu robi wrażenie nie gorsze. Aranżacje są, rzecz jasna, bardziej współczesne, wokale, siłą rzeczy, inne – ale całość kipi energią i dosadnością starego, prostego bluesa. To prawda, J.J.Band zrobił to wszystko po swojemu i na nowo, ale ocalił wszelkie zalety pierwowzoru. Szacunek i brawa.

J.J. Band i przyjaciele grają utwory Tadeusza Nalepy, Blues, Gutmusic Records

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Czynsze grozy. Są takie bloki, które zamieniły się w miejsca walk. Podwyżki, straszenie sądem, finansowa panika

Wspólnoty mieszkaniowe zaczęły masowo powstawać w Polsce 30 lat temu. Były jak powiew wolności: małe środowiska rządzące się przejrzystymi, demokratycznymi zasadami. Dziś to tylko wspomnienie. Demokracja wynaturzona, zarząd jak dyktatura, kontroli państwa brak.

Marcin Kołodziejczyk
06.03.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną