Muzyka

Osobliwości i oczywistości

Recenzja płyty: Tomasz Budzyński, "Osobliwości"

materiały prasowe
Album z innych klimatów niż muzyka Armii.

To już trzecia płyta Tomasza Budzyńskiego, wokalisty zespołu Armia. I po raz trzeci fani bogatej twórczości „Budzego” muszą łapać się na tym, że album sygnowany jego nazwiskiem jest jednak z innych klimatów niż muzyka Armii. Brzmienie, owszem, tak samo potężne, ale zamiast konsekwentnego „armijnego” ciężkiego rocka, mamy tu różne inne różności, czyli osobliwości w rodzaju śladów jazzu, mrocznego neofolku, a nawet muzyki ilustracyjnej.

Co więcej, słychać tu całkiem nietypowe dla rocka instrumentarium – klarnet, akordeon i saksofon, który przypomina raczej jazzowe granie sprzed półwiecza niż użytki, jakie z saksofonu zwykle czynią rockmani. Inaczej też Budzyński traktuje swój wokal – tutaj łatwiej niż w partiach znanych z Armii możemy docenić barwę i skalę głosu artysty. I jest w tej różnicy oczywisty sens, o czym nie zawsze pamiętają inni nasi rockowi wokaliści decydujący się na wydawanie swoich solowych albumów.

Tomasz Budzyński, Osobliwości, EMI Music

Polityka 30.2011 (2817) z dnia 19.07.2011; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Osobliwości i oczywistości"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Jaki wpływ na kreatywność ludzi mają ich emocje

Czy kreatywność przytrafia się tylko nielicznym.

Joanna Maria Kwaśniewska
26.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną