Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Kobiety bez złudzeń

Recenzja płyty: Kobiety, "Mutanty"

materiały prasowe
Trójmiejski zespół Kobiety od początku XXI w. udowadnia, że muzyka spoza tzw. głównego nurtu nie musi gwałcić przez uszy i szokować antyestetyką.

Muzyka Kobiet potrafiła nieźle zakręcić wyobraźnią słuchacza bez uciekania się do jakichkolwiek efektów specjalnych. Takie były ich trzy pierwsze płyty i pod tym względem podobna jest ostatnia. Ale w porównaniu z przedostatnim albumem „Amnezja” piosenki z „Mutantów” wydają się bardziej melancholijne, no i mniej dynamiczne. Przy słuchaniu ma się wrażenie nie tylko szlachetnej nastrojowości, ale i zwyczajnego smutku. Podkreślają to teksty, w których przewija się motyw utraty wiary w wartości i w ogóle – braku złudzeń. Czyżby lider grupy Grzegorz Nawrocki zbliżał się niebezpiecznie do smugi cienia? A może to po prostu znak czasu. Widać przecież i czuć, że o wiele mniej w świecie pogodnego entuzjazmu, niż było kilkanaście lat temu...

Kobiety, Mutanty, Thin Man Records

Polityka 44.2011 (2831) z dnia 26.10.2011; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Kobiety bez złudzeń"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Każde „nie” to głos szatana. Przemoc księży egzorcystów wychodzi na światło dzienne

W czasie śledztwa zamiast skupić się na tym, że odebrano mi wolność i molestowano, zajmowano się udowodnieniem, czy umiem mówić po aramejsku. Gdyby zmienić słowa „oprawca ksiądz” na „oprawca mężczyzna”, optyka na to, co się stało, byłaby zupełnie inna – mówi Irena, egzorcyzmowana wbrew woli przez kilkunastu księży.

Agata Szczerbiak
13.06.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną