Recenzja płyty: DagaDana, „List do Ciebie”

Śpiewny powrót poety
Muzyka, szlachetnie prosta w wyrazie, nie pozostaje tylko wehikułem dla słów, raczej jest ich uzupełnieniem, elementem równoprawnym i koniecznym w obrębie spójnej całości, jaką jest ta niezwykła płyta.
Daga Gregorowicz i Dana Vynnytska, w środku Mikołaj Pospieszalski.
Piotr Bławicki/EAST NEWS

Daga Gregorowicz i Dana Vynnytska, w środku Mikołaj Pospieszalski.

Jeśli takie rzeczy się zdarzają, to może z tą naszą kulturą współczesną nie jest tak źle. Oto polsko-ukraiński zespół folkowy DagaDana odkrywa niemal kompletnie zapomnianego poetę Janusza Różewicza, starszego brata powszechnie znanych – poety Tadeusza i reżysera Stanisława. Pozostało po nim kilkadziesiąt wierszy. Zastrzelony przez gestapo w 1944 r., mógł być jednym z największych naszych twórców, o czym można się przekonać, słuchając „Listu dla Ciebie”. Oszczędna ekspresja przy niezwykłej poetyckiej wyobraźni – tak w skrócie dałoby się scharakteryzować te wiersze o młodości, miłości, tęsknocie. Znakomicie wypadają z muzyką, w czym duża zasługa zespołu, pięknych, zmysłowych głosów Dagi Gregorowicz i Dany Wynnytskiej, kontrabasu Mikołaja Pospieszalskiego, bębnów Franka Parkera i wysiłku producenckiego Marcina Pospieszalskiego. Ta muzyka, szlachetnie prosta w wyrazie, nie pozostaje tylko wehikułem dla słów, raczej jest ich uzupełnieniem, elementem równoprawnym i koniecznym w obrębie spójnej całości, jaką jest ta niezwykła płyta.

 

DagaDana, List do Ciebie, DagaDana/Narodowe Centrum Kultury

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną