Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Muzyka

Trzy kwadranse bluesa

Recenzja płyty: Rod Piazza, „Emergency Situation”

materiały prasowe
Rod Piazza to znany wszystkim miłośnikom bluesa kalifornijski mistrz harmonijki ustnej.

Zawodową karierę muzyczną rozpoczynał jeszcze w latach 60. XX w., grając w zespole Dirty Blues Band. W latach 80. stworzył grupę The Mighty Flyers, z którą nagrywa po dziś dzień. Najnowszą pozycją w imponującej dyskografii Piazzy jest album zatytułowany „Emergency Situation”. Płyta nie zaskakuje, nie odkrywa nowych, nieznanych dotąd wątków artystycznej osobowości muzyka. To raczej spotkanie z dobrym znajomym, od którego oczekujemy potwierdzenia jego umiejętności i talentu. Rod Piazza nie jest wielkim wokalistą, toteż największym atutem płyty jest brzmienie The Mighty Flyers i, naturalnie, fantastycznej harmonijki lidera. Większość spośród 11 utworów na płycie to kompozycje zapożyczone od innych autorów. Największą wartość mają dwa instrumentalne kawałki samego Piazzy – karkołomny „Frankenbop” i zamykający całość, świetny, blisko siedmiominutowy „Colored Salt”. „Emergency Situation” nie jest może wielkim wydarzeniem, ale zapewnia słuchaczowi bardzo przyjemne trzy kwadranse bluesa.

Ocena: 3 i 1/2

Rod Piazza, Emergency Situation, Blind Pig

Polityka 32.2014 (2970) z dnia 05.08.2014; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Trzy kwadranse bluesa"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

Gerhard Schröder, towarzysz Putina. Toksyczny związek na dobre i złe

Były kanclerz Gerhard Schröder, który wciąż nie wyrzekł się przyjaźni z gospodarzem Kremla, jest symbolem wszystkich niemieckich problemów z Rosją. Ale wcale nie najgorszym.

Marek Orzechowski
19.05.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną