Muzyka

Jeszcze głośniej

Recenzja płyty: Royal Blood, „Royal Blood”

materiały prasowe
To jest płyta, której trzeba słuchać głośno, a w razie jakichś wątpliwości, bardzo głośno.

Trójce młodych Islandczyków z Vintage Caravan entuzjazmem i energią nie ustępuje dwójka młodych Brytyjczyków z Royal Blood. Tu również mamy do czynienia z oczywistym korzystaniem ze znanych wzorców rockowych. Już otwierający ich debiutancką płytę utwór „Out of the Black” przywodzi na myśl najlepsze kawałki The White Stripes czy wczesnych The Black Keys.

Royal Blood, Royal Blood, Warner

 

Polityka 38.2014 (2976) z dnia 16.09.2014; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Jeszcze głośniej"
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Polityka przy stole. Symulator kampanii wyborczej i inne planszówki

Kogo znane na co dzień z ekranów i gazet polityczne spory nadal bardziej ekscytują, niż męczą, może sprawdzić swoich sił w ich wersji pudełkowej. Uwaga – wciągają jak prawdziwe.

Michał Klimko
25.11.2021