Recenzja płyty: Rita Pax, „Old Transport Wonders”, The Relievers, „13 Months of Sunshine”

Pingwiny soulu i reggae
Młoda warszawska wytwórnia Penguin w krótkim odstępie zaproponowała dwie krzepiące, szczególnie pod względem warsztatowym, nowości.
materiały prasowe

Pierwsza to album zespołu Rity Pax, skupiającego świetnych instrumentalistów młodego pokolenia pod wodzą wokalistki Pauliny Przybysz. Już ta ostatnia – ciągle moim zdaniem trochę niedoceniona za muzykę tworzoną po sukcesach grupy Sistars – gwarantuje wysoki poziom. Jej soulowy styl łączy się tu z nowoczesną, idącą w stronę rocka, momentami rozbuchaną aranżacyjnie oprawą. Prostszy jest pomysł na siebie formacji The Relievers, w której pojawiają się z kolei muzycy T. Love, Maleo Reggae Rockers i Daabu. Grają lekkie, dobrze oprawione rytmicznie (gościnnie m.in. perkusista Hubert Zemler) i bardzo czyste w przekazie piosenki w duchu Boba Marleya. Mamy więc klasyczne reggae, które z płytą Rity Pax łączy przede wszystkim dobre wykonawstwo – ciekaw jestem, jak na to zareaguje nasza tradycyjnie uwrażliwiona na ten rodzaj brzmień lokalna scena.

Rita Pax, Old Transport Wonders, Penguin, The Relievers, 13 Months of Sunshine, Penguin

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną