Recenzja płyty: The Record Company, „Give It Back to You”

Debiut bez wstydu
W muzyce słychać southern rocka, bluesa, a także lapidarność i szorstką prostotę garażowych protopunkowców.
materiały prasowe

Mijają lata, mijają dekady, a klasyczny zestaw rockowy „power trio”, czyli gitara, bas i perkusja, wciąż powraca w nowych wcieleniach. Jednym z najmłodszych jest działające w Los Angeles trio The Record Company. Gitarzysta i wokalista Chris Vos wraz z dwoma kolegami skomponował i nagrał 10 piosenek, które tworzą ich debiutancki album zatytułowany „Give It Back to You”. W muzyce słychać southern rocka, bluesa, a także lapidarność i szorstką prostotę garażowych protopunkowców. Jest energicznie i różnorodnie, a rozpoczynająca całość piosenka „Off the Ground” rzeczywiście zapowiada odlot. Obietnica, którą ten utwór składa, jest jednak później realizowana nierówno. Obok tak dobrych momentów jak „Feels So Good” czy „This Crooked City” znaleźć tu można kilka „wypełniaczy” powielających wałkowane od dawna blues-rockowe schematy. Niemniej „Give It Back to You” to bardzo obiecujący debiut, którego kalifornijskie trio w żadnym razie nie powinno się wstydzić.

The Record Company, Give It Back to You, Concord

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną