Muzyka

Nie znacie? To posłuchajcie

Recenzja płyty: Tas Cru, „Simmered Stewed”

materiały prasowe
Tas Cru to z pewnością odkrycie dla miłośników pełnego zmiennych nastrojów i doskonałych, melodyjnych kompozycji, bluesa.

Nie należy do czołówki słynnych i powszechnie rozpoznawalnych bluesmanów, ale może poszczycić się pokaźnym dorobkiem płytowym i, co najważniejsze, świetną muzyką z pogranicza rocka i bluesa. Występuje jako Tas Cru, gra na gitarze, śpiewa i komponuje większość swego materiału. Najnowsza płyta tego amerykańskiego muzyka nosi tytuł „Simmered&Stewed” i oferuje słuchaczowi 11 doskonałych, różnorodnych kawałków do wielokrotnego słuchania i smakowania. Warto wyróżnić pięknie rozwijający się, dramatyczny utwór „Feel I’m Falling” będący prośbą do Boga o pomoc w trudnych chwilach, jak również lekko ironiczny „Tired of Bluesmen Cryin’”, w którym Tas wyraża swoje zniecierpliwienie wciąż powracającym w bluesie motywem rozpaczy po odejściu zdradliwej kobiety. Pozostałe kompozycje na „Simmered&Stewed” nie ustępują jakością tym dwóm. Tas Cru to z pewnością odkrycie dla miłośników pełnego zmiennych nastrojów i doskonałych, melodyjnych kompozycji, bluesa. Zespół towarzyszący liderowi – znakomity.

Tas Cru, Simmered Stewed, Vizztone

Polityka 4.2017 (3095) z dnia 24.01.2017; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie znacie? To posłuchajcie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną