Muzyka

Mały huragan z dużym potencjałem

Recenzja płyty: Little Hurricane, „Same Sun Same Moon”

materiały prasowe
Little Hurricane to mały liczebnie zespół, ale o godnym pozazdroszczenia potencjale.

Amerykański damsko-męski duet grający minimalistyczną i nieco brudną odmianę blues-rocka? – na tak postawione pytanie większość miłośników muzyki rozrywkowej odpowiedziałaby bez wahania, że chodzi o The White Stripes. Byłaby to poprawna odpowiedź, gdyby w tym pytaniu nie chodziło o… Little Hurricane. „Mały Huragan” to gitarzysta Anthony „Tone” Catalano i perkusistka Celeste „C.C.” Spina. Inspiracja jest oczywista, ale Little Hurricane tworzą i wykonują te utwory, na pomysł których White Stripes nie wpadli. Doskonałym przykładem umiejętności i klasy duetu z San Diego jest jego najnowszy, trzeci już album, zatytułowany „Same Sun Same Moon”. Mimo tak skromnego składu muzyka na płycie brzmi momentami wręcz potężnie (np. w instrumentalnym „March of the Living”), a kompozycje są dalekie od stylistycznej monotonii. Muzycy z Little Hurricane dali już w przeszłości dowody swoich różnorodnych zainteresowań muzycznych, wykonując utwory z repertuaru Bruce’a Springsteena, Creedence Clearwater Revival czy ZZ Top. Little Hurricane to mały liczebnie zespół, ale o godnym pozazdroszczenia potencjale.

Little Hurricane, Same Sun Same Moon, Mascot

Ocena: 4,5/6

Polityka 10.2017 (3101) z dnia 07.03.2017; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Mały huragan z dużym potencjałem"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną