Muzyka

Fantazje Anderszewskiego

Recenzja płyty: Piotr Anderszewski, „Mozart, Schumann, Fantaisies”

materiały prasowe
Anderszewski nas ostatnio nie rozpieszczał – kiedyś nagrywał płyty co roku, teraz co trzy, cztery lata.

Najnowsza poświęcona jest muzyce dwóch twórców, do których wciąż powraca. Mamy tu więc dwa dzieła Mozarta, zwykle grywane łącznie: Fantazję c-moll KV 475, uważaną za zapowiedź stylu romantycznego, oraz Sonatę c-moll KV 457, a także dwa utwory Schumanna: młodzieńczą Fantazję C-dur op. 17 i ostatnie ukończone przezeń „Geistervariationen”. „Fantastyczność” każdego z tych twórców jest zupełnie inna: u Mozarta jest wyrazem głębokiej refleksji i zadumy, u Schumanna – porywów skrajnych emocji, z którym kontrast tworzą wariacje, o emocjach jakby stłumionych przez chorobę. Mozarta, inaczej niż w poprzednio pokazanych Koncertach, Anderszewski nie gra wyłącznie delikatnie i w zniuansowany sposób, ale z większymi kontrastami nastrojów i siły dźwięku. Co do Schumanna, po raz kolejny po monograficznej płycie sprzed siedmiu lat pokazał, jak głęboko wniknął w tę muzykę. Do płyty dołączona jest własna fantazja pianisty: nakręcony przezeń film „Je m’appelle Varsovie” (Nazywam się Warszawa), 36-minutowa impresja na temat rodzinnego miasta, pokazująca liczne jego oblicza, od Traktu Królewskiego po niszczejące kamienice i graffiti na Pradze. Bez słów, z muzyką z poprzednich płyt Anderszewskiego – obok oczywistego Chopina i Szymanowskiego pojawiają się też wariacje Weberna.

Piotr Anderszewski, Mozart, Schumann, Fantaisies, Warner Classics

Polityka 11.2017 (3102) z dnia 14.03.2017; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Fantazje Anderszewskiego"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną