Muzyka

Od Z do Z

Recenzja płyty: Zimpel/Ziołek, „Zimpel/Ziołek”

materiały prasowe
Śledzenie mieszających się autorskich stylów, z których powstaje autorski koktajl, fascynująco wyrafinowany, przynosi przyjemność całkiem prostą do odebrania.

Rok upłynął pomiędzy zdobyciem kolejnych Paszportów POLITYKI przez Jakuba Ziołka i Wacława Zimpla. I był to, jak się wydaje, niezły rok dla obu panów, którym żadne nagrody nie przesłoniły istoty sprawy – szukania nowych muzycznych pomysłów. A między estetyką psychodelii, folkowego grania na gitarze, trochę też dzikiego romantyzmu (Ziołek) a poukładanym światem klarnetowego minimalizmu i hinduskiej muzyki sprzyjającej medytacji (Zimpel) leżał pomysł na wyciągnięcie ręki. 

Zimpel/Ziołek, Zimpel/Ziołek, Instant Classic

Polityka 42.2017 (3132) z dnia 17.10.2017; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Od Z do Z"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021