Muzyka

Początki legendy

Recenzja płyty: The Rolling Stones, „On Air”

materiały prasowe
Doskonałe uzupełnienie kolekcji każdego miłośnika Rolling Stonesów.

The Rolling Stones to niekwestionowane legendy rock and rolla. Na rynku, poza płytami z oficjalnej dyskografii zespołu, dostępne są najróżniejsze, mniej lub bardziej legalne, kompilacje o różnej wartości. Nie brak też bootlegów dokumentujących wczesne lata działalności Jaggera i kolegów. Jak to zwykle z bootlegami bywa, jakość dźwięku najczęściej pozostawia wiele do życzenia, szczególnie jeśli mamy do czynienia z materiałem rejestrowanym ponad pół wieku temu. Jednak od czego współczesna technika, połączona z dostępem do oryginalnych taśm? W sukurs miłośnikom wczesnych poczynań Stonesów przyszła wytwórnia Polydor, wydając udostępnione przez BBC nagrania „na żywo” z lat 1963–65. Pośród 18 tytułów znajdziemy na płycie wersje słynnych amerykańskich kompozycji bluesowych, rockandrollowych czy R&B, obok wczesnych kompozycji teamu Jagger/Richards. Komputerowo poprawiony dźwięk imponuje jakością, nic nie ujmując z autentyczności wykonywanych utworów. „On Air” wydaje się być doskonałym uzupełnieniem kolekcji każdego miłośnika Rolling Stonesów.

The Rolling Stones, On Air, Polydor

Polityka 50.2017 (3140) z dnia 12.12.2017; Afisz. Premiery; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Początki legendy"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Wojewódzki z Matą o „Patointeligencji” i „Patoreakcji”

Mata, autor „Patointeligencji”, który właśnie opublikował nowy utwór z równie mocnym tekstem: – Społeczną rolą artysty czasami jest wystawienie się na strzał. Ja się czuję z tym dobrze, to zamieszanie czemuś służy.

Kuba Wojewódzki
03.04.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną