Muzyka

Dodekafonista

Recenzja płyty: Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus, „en hommage Józef Koffler”

materiały prasowe
Płyta niemieckiej wytwórni została wydana w cyklu zapomnianej muzyki polskiej.

Urodził się w Stryju, studiował w Wiedniu, działał we Lwowie, zginął podczas drugiej wojny. Dziś zapomniany, choć był pierwszym polskim dodekafonistą. Stosował tę technikę w tak zręczny i kunsztowny sposób, że jego muzyka brzmi przystępnie, niektóre z jego utworów można określić jako skrzyżowanie dodekafonii z neoklasycyzmem. Płyta niemieckiej wytwórni została wydana w cyklu zapomnianej muzyki polskiej. Dwa utwory z udziałem orkiestry, Koncert fortepianowy i II Symfonia, zostały nagrane na koncercie festiwalu Warszawskie Spotkania Muzyczne (w wykonaniu Polskiej Orkiestry Sinfonia Iuventus pod batutą Krzysztofa Słowińskiego mieszkającego w Niemczech), pozostałe trzy kameralne dograli w Berlinie muzycy niemieccy i polscy tam działający). To ciekawy przegląd stylistyki stosowanej przez Kofflera: od ekspresjonistycznych pieśni poprzez ową szczególną dodekafonię „neoklasyczną” (pierwsza część Koncertu fortepianowego zaczyna się rytmem mazura, ostatnia jest krakowiakiem) po bardziej tradycyjne „Szkice ukraińskie” na kwartet smyczkowy z 1941 r., z czasu epizodu sowieckiego panowania we Lwowie.

Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus, Christoph Slowinski, en hommage Józef Koffler, eda

Polityka 7.2018 (3148) z dnia 13.02.2018; Afisz. Premiery; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Dodekafonista"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną