Muzyka

Udany powrót

Recenzja płyty: Sari Schorr, „Never Say Never”

materiały prasowe
11 bardzo dobrych, zróżnicowanych utworów, których autorką bądź współautorką jest sama Sari Schorr.

Sari Schorr pochodzi z Queens w Nowym Jorku i w 2016 r. wydała swoją pierwszą płytę, „A Force of Nature”. Jej głos przywodzi na myśl brzmienie takich gwiazd, jak Melissa Etheridge, Beth Hart czy Kim Carnes. Repertuar to kombinacja bluesa, rocka i popu, ale dalekiego od cukierkowatości. Ostatnio ukazał się na rynku drugi album wokalistki, zatytułowany „Never Say Never”. Sceptycy zwykle oczekują, że drugie po udanym debiucie wydawnictwo z reguły będzie dziełem nieco niższych lotów. W tym przypadku ta przepowiednia się nie sprawdza. 

Sari Schorr, Never Say Never, Manhaton Records

Ocena 4,5/6

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama