Muzyka

Udany powrót

Recenzja płyty: Sari Schorr, „Never Say Never”

materiały prasowe
11 bardzo dobrych, zróżnicowanych utworów, których autorką bądź współautorką jest sama Sari Schorr.

Sari Schorr pochodzi z Queens w Nowym Jorku i w 2016 r. wydała swoją pierwszą płytę, „A Force of Nature”. Jej głos przywodzi na myśl brzmienie takich gwiazd, jak Melissa Etheridge, Beth Hart czy Kim Carnes. Repertuar to kombinacja bluesa, rocka i popu, ale dalekiego od cukierkowatości. Ostatnio ukazał się na rynku drugi album wokalistki, zatytułowany „Never Say Never”. Sceptycy zwykle oczekują, że drugie po udanym debiucie wydawnictwo z reguły będzie dziełem nieco niższych lotów. W tym przypadku ta przepowiednia się nie sprawdza. 

Sari Schorr, Never Say Never, Manhaton Records

Ocena 4,5/6

Polityka 45.2018 (3185) z dnia 06.11.2018; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Udany powrót"

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019