Muzyka

Koncertowa powtórka

Recenzja płyty: Tommy Castro, „Killin’ It Live”

materiały prasowe
Szkoda, że artyści nie zdecydowali się na podwójną płytę, bo w formie, jaką prezentują, byłaby to przyjemność do potęgi.

Jednym ze sposobów przywrócenia blasku starszym utworom jest ponowne zaprezentowanie ich w wersji koncertowej na płytach „live”. Ten zabieg nie tylko przypomina słuchaczom pewne tytuły, ale też niejednokrotnie dodaje im siły i witalności, dzięki szczególnej i niepowtarzalnej atmosferze pozbawionego studyjnej sterylności kontaktu z żywą widownią. Tak właśnie postąpił amerykański blues-rockowy gitarzysta i wokalista Tommy Castro wraz ze swoim zespołem The Painkillers.

Tommy Castro, Killin’ It Live, Alligator

Polityka 4.2019 (3195) z dnia 22.01.2019; Afisz. Premiery; s. 81
Oryginalny tytuł tekstu: "Koncertowa powtórka"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wiedza nastolatków o seksie przypomina średniowieczną mapę świata

„Seks domaciczny” to nieprzypadkowe przejęzyczenie. Polskie nastolatki nie za bardzo wiedzą, jaki organ do czego służy.

Joanna Cieśla
11.08.2015