Recenzja płyty: Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, „Sonoristic Penderecki by Penderecki”

Wiecznie młoda awangarda
Słuchając tej płyty, rozumiemy, czym te utwory zadziwiły świat.
Polskie Radio/materiały prasowe

Od dawna czekaliśmy na tę płytę. Po raz pierwszy kompozytor, który dyryguje od lat swymi utworami, ale tymi późniejszymi, pisanymi w neoromantycznym duchu, nagrał, i to z najwybitniejszą polską orkiestrą w jej nowej wspaniałej siedzibie, album poświęcony wyłącznie młodzieńczym awangardowym dziełom. Tym, które stworzyły jego legendę. Wcześniej, w 2012 r., poprowadził też z AUKSO parę utworów na orkiestrę smyczkową, ale album z nimi wydany przez Nonesuch zawierał jeszcze kompozycje Jonny’ego Greenwooda. Tym razem mamy pięć utworów, w tym trzy na pełną orkiestrę symfoniczną.

Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, dyr. Krzysztof Penderecki, Sonoristic Penderecki by Penderecki, Polskie Radio

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj