Muzyka

Płynna nowoczesność

Recenzja płyty: Little Simz, „Grey Area”

materiały prasowe
Jeszcze niedawno angielską raperkę Little Simz, czyli Simbiatu „Simbi” Abisoli Abioli Ajikawo, obserwowaliśmy w roli gościa specjalnego na płycie Gorillaz.

Jeszcze niedawno angielską raperkę Little Simz, czyli Simbiatu „Simbi” Abisoli Abioli Ajikawo, obserwowaliśmy w roli gościa specjalnego na płycie Gorillaz. Po „Grey Area” nie wiadomo, kto u kogo miałby być gościem. Bo czwarta autorska płyta Little Simz z lekkością przeskakuje większość tego, co w tym roku nagrano w hip-hopie. To wizja eklektyczna, otwarta, wsparta rzadką w tym gatunku płynnością, śpiewnością motywów, momentami zmieniających się w bardzo tradycyjnie budowane, piosenkowe formy. Odpowiedzialny jest za to producent płyty, Inflo. 

Little Simz, Grey Area, Age 101

Czytaj także

Społeczeństwo

Pokolenie iGen: jakie jest i co mu zagraża

Przedstawiciele młodego pokolenia iGen nie wyobrażają sobie życia bez stałego kontaktu z całym światem, który jest zamknięty w małym pudełeczku, na dodatek w kieszeni – mówi dr Tomasz Grzyb, psycholog, profesor na Uniwersytecie SWPS we Wrocławiu.

Teresa Olszak
25.05.2019