Muzyka

Metal solidnie wykuty

Recenzja płyty: Queensrÿche, „The Verdict”

materiały prasowe
Wytrawna grupa muzyków dostarczająca słuchaczom solidnie wykuty kawałek bardzo porządnego klasycznego metalu.

Jako zespół Queensrÿche mają już prawie 40 lat (powstali w 1980 r.), ale wciąż czują się młodo i w pełni sił. Na najświeższą dawkę metalu z Seattle fani grupy musieli czekać blisko cztery lata, ale zespół nie zawiódł swojej publiczności. Wydany w marcu br. album „The Verdict” startuje ostro od dynamicznego kawałka „Blood of the Levant”, by zaraz potem poprawić rozpędzonym tytułem „Man the Machine” ze ścigającymi się gitarami i ekspresyjnym wokalem. I tak pędzimy aż do kończącego spokojnie całość pięciominutowego „Portrait”, spełniającego potrzebę włączenia światełek w smartfonach na koncercie. Queensrÿche to świadoma swoich możliwości wytrawna grupa muzyków dostarczająca słuchaczom solidnie wykuty kawałek bardzo porządnego klasycznego metalu.

Queensrÿche, The Verdict, Century Media

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Arcyksiążę Głódź – ikona Kościoła oderwanego od współczesnego świata

Abp Sławoj Leszek Głódź powoli staje się ikoną Kościoła – tego oderwanego od współczesnego świata, społecznych emocji, z monopolem na rację.

Ryszarda Socha
23.05.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną