Muzyka

Klasycznie z uśmiechem

Recenzja płyty: The Cash Box Kings, „Hail to the Kings!”

materiały prasowe
Słuchając „Hail to the Kings!”, nie mamy wątpliwości, że panowie uwielbiają to, co robią.

Trzeba mieć spore poczucie humoru i dużo pewności siebie, żeby tak zatytułować własną płytę. „Hail to the Kings!” to nowy album zespołu The Cash Box Kings. Leaderzy grupy, panowie Nosek i Wilson, najwyraźniej wychodzą z założenia, że nie czekając na pochwały innych, trzeba zawczasu pochwalić się samemu. Trzeba powiedzieć, że „Hail to the Kings!” jest albumem nieodbiegającym poziomem od poprzednich płyt zespołu. The Cash Box Kings konsekwentnie celebrują chicagowską odmianę bluesa, ze szczególnym uwzględnieniem stylistyki lat 50. i 60. XX w. Niektóre nagrania brzmią, jakby wydobyto je z archiwów takich legendarnych wytwórni jak np. Chess Records. „Hail to the Kings!” to znakomita, stylowa harmonijka Joego Noska, wspierana przez resztę kolegów. Wokal nie imponuje nadzwyczajną jakością, co szczególnie słychać w zestawieniu z gościnnie występującą Shemekią Copeland („The Wine Talkin’”). Słuchając „Hail to the Kings!”, nie mamy wątpliwości, że panowie uwielbiają to, co robią, a sygnalizowane w tytule poczucie humoru z domieszką autoironii odnajdziemy także w niektórych nagraniach, jak choćby w doskonałym „Joe, You Ain’t From Chicago”.

The Cash Box Kings, Hail to the Kings!, Alligator

Ocena 3,5/6

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Współczesny

Po co właściwie żyjemy? Jaki jest sens życia?

Cóż bardziej jałowego niż pytanie o sens życia? Brzmi patetycznie, a nawet infantylnie. Dorośli unikają takiej frazeologii, jedynie młodzież czasami na nią się jeszcze nabiera. Tylko właściwie dlaczego pytanie o sens życia wzbudza zażenowanie?

Jan Hartman
25.09.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną