Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Kariera trzeciego wieku

Recenzja płyty: P.P. Arnold, „The New Adventures of P.P. Arnold”

materiały prasowe
Patricię Ann Cole pewnie mało kto pamięta.

Patricię Ann Cole pewnie mało kto pamięta. Jej zawodowy pseudonim P.P. Arnold mogą już skojarzyć choćby bywalcy koncertów Rogera Watersa, na których wykonuje najbardziej imponujące partie wokalne. Ale i pilni słuchacze popu lat 80. – choćby „Sledgehammera” Petera Gabriela czy wielu innych przebojów, w których śpiewała w chórkach. Ale ta długa kariera miała w latach 60. epizod bardziej ambitny, solowy, kiedy to P.P. Arnold jako obiecująca soulowa piosenkarka z Ameryki przyjechała z koncertowym zespołem Ike’a i Tiny Turnerów i próbowała robić karierę w Wielkiej Brytanii. 

P.P. Arnold, The New Adventures of P.P. Arnold, EarMusic

Polityka 34.2019 (3224) z dnia 20.08.2019; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Kariera trzeciego wieku"
Reklama