Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Echo mistrzów

Recenzja płyty: The Dirty Streets, „Rough and Tumble”

materiały prasowe
To, co grają The Dirty Streets, dalekie jest od oryginalności, ale, paradoksalnie, na tle współczesnej plastikowej konfekcji muzycznej brzmi ożywczo i autentycznie.

Amerykańskie trio o nazwie The Dirty Streets powstało w Memphis, Tennessee w 2006 r. Członkowie zespołu chcieli swoim stylem i repertuarem nawiązać do hard rocka przełomu lat 60. i 70. XX w. Jak mówi biografia grupy, nasłuchali się w młodości takiej muzyki dzięki swoim rodzicom. Początki nie były łatwe. Na wydanie swojej pierwszej, „dorosłej” płyty, „Blades of Grass”, muzycy musieli czekać 7 lat.

The Dirty Streets, Rough and Tumble, Alive Records

Ocena 3,5/6

Polityka 35.2020 (3276) z dnia 25.08.2020; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Echo mistrzów"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >