Muzyka

Szekspir i Syn

Recenzja płyty: Włodi/1988, „W/88”

Dawid Misiorny / mat. pr.
W sumie wystarczająco udana płyta, by odłożyć na bok pytania o nowy album Molesty.

Pomysł współpracy Włodiego, rapera legendarnej Molesty, z 1988, producentem znanym ostatnio z nagrań duetu Syny, wydawał się ciekawy i dość jednak zaskakujący. Ale kiedy się wsłuchać w efekt, czyli album „W/88”, cała rzecz nagle okazuje się naturalna, jak gdyby nagrywali ze sobą od zawsze. Muzyka stanowi idealny podkład dla linijek Włodiego i przynosi balans pomiędzy pewną oszczędnością, nawiązaniami do przeszłości hip-hopu (w tym czasami Molesty – np. w „Stilo”) a współczesnym, nieco potężniejszym brzmieniem. I ten związek jest główną zaletą albumu. Z intra, które wydaje się westchnieniem za czasem, gdy hip-hop rodził się na osiedlach i podwórkach, rzecz prowadzi w stronę bardzo aktualnej atmosfery.

Włodi/1988, W/88, Def Jam Poland

Polityka 39.2020 (3280) z dnia 22.09.2020; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Szekspir i Syn"
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Polityka przy stole. Symulator kampanii wyborczej i inne planszówki

Kogo znane na co dzień z ekranów i gazet polityczne spory nadal bardziej ekscytują, niż męczą, może sprawdzić swoich sił w ich wersji pudełkowej. Uwaga – wciągają jak prawdziwe.

Michał Klimko
25.11.2021