Muzyka

Nie sądźmy po pozorach

Recenzja płyty: Shame, „Drunk Tank Pink”

materiały prasowe
Pierwsze dwa utwory otwierające płytę przywodzą na myśl lata triumfalnego pochodu prostej dynamicznej muzyki nazwanej punkiem.

Pierwsze dwa utwory otwierające płytę przywodzą na myśl lata triumfalnego pochodu prostej dynamicznej muzyki nazwanej punkiem. Był to czas protestów przeciwko dominacji rockowych dinozaurów, czas uproszczenia wszystkiego, co oferowały nowe zespoły – agresywnych gitar, krótkich utworów i eksplodujących tekstów. Taką właśnie chropowatą, brutalną dynamikę rodem z połowy lat 70. proponuje nowa płyta „Drunk Tank Pink” londyńskiej grupy Shame.

Shame, Drunk Tank Pink, Dead Oceans

Ocena 4,5/6

Polityka 7.2021 (3299) z dnia 09.02.2021; Afisz. Premiery; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie sądźmy po pozorach"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021