Muzyka

Dwójka sterników

Recenzja płyty: Nick Cave, Warren Ellis, „Carnage”

materiały prasowe
Warren Ellis mocno wpłynął na muzykę Cave’a w ostatnich latach, a teraz chyba nawet trochę go od siebie uzależnił.

Nowy album Nicka Cave’a wciąż nie należy do pogodnych, ale więcej w nim na powrót zainteresowania światem zewnętrznym, już nie tylko własną stratą. Na poprzednich płytach, przełamujących dotychczasowy styl australijskiego barda, przeżywaliśmy razem z autorem jego żałobę po tragicznej śmierci syna. Tym razem autor przypomina obrazki z własnego dzieciństwa, wracają skojarzenia biblijne, pojawiają się metaforyczne komentarze do protestów Black Lives Matter (w najciekawszym utworze „White Elephant”) i do pandemicznej izolacji.

Polityka 12.2021 (3304) z dnia 16.03.2021; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Dwójka sterników"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Szamani i inni szatani. Polska religijność zabobonna

Magiczna, zabobonna religijność staje się coraz bardziej powszechna w polskim Kościele. A pandemia jeszcze nasiliła te tendencje.

Joanna Podgórska
21.07.2021