Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Muzyka

Oszlifowane cyrkonie

Recenzja płyty: The Weeknd, „Dawn FM”

materiały prasowe
Wszystko perfekcyjnie oszlifowane, choć też idealnie wtórne, bardziej cyrkonie niż diamenty.

Okładka, która postarza wizerunek kanadyjskiego wokalisty i producenta o pseudonimie The Weeknd, uświadamia, że lata płyną szybko, a sam pseudonim znamy z list bestsellerów od ponad dekady. Tytuł nowej płyty – „Dawn FM” – podpowiada z kolei, że autor robi to, co od kilku lat wychodzi mu najlepiej: zamiast wymyślać na nowo muzykę pop, zgrabnie ogrywa style z list przebojów lat 80. Pomaga mu w tym po raz kolejny Max Martin, który jako współautor licznych hitów wydaje się w tej dziedzinie najlepszą gwarancją. Ale też człowiek z kreatywnego ubocza, Daniel Lopatin, czyli Oneohtrix Point Never.

The Weeknd, Dawn FM, XO

Polityka 4.2022 (3347) z dnia 18.01.2022; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Oszlifowane cyrkonie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >