Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Muzyka

Fatum

Recenzja płyty: White 2115, „Pretty Boy”

materiały prasowe
Bohater z Drużyny 2115, czołowego środowiska młodego polskiego rapu – nieschodzącego ze szczytów list przebojów – na solowej płycie brzmi, jakby ktoś cofnął nas w czasie do lat 90.

Bohater z Drużyny 2115, czołowego środowiska młodego polskiego rapu – nieschodzącego ze szczytów list przebojów – na solowej płycie brzmi, jakby ktoś cofnął nas w czasie do lat 90. Niby to scena hiphopowa, a ten charakter miłosnych wyznań kojarzy się ze stareńką formułą rockowej ballady. I gdyby zignorować wulgaryzmy, mielibyśmy teksty w stylu IRA: „Podzielę z tobą, mała, mój cały świat/Zakocham na nowo, powtórzę pierwszy raz”. Z dość naiwną i raczej anachroniczną wizją miłości, a przy tym z fragmentami zabawnymi niekoniecznie w sposób zamierzony („Myślałem, że to przyjechała pizza/A to ciebie mi przywiozła winda”).

White 2115, Pretty Boy, SBM

Polityka 28.2022 (3371) z dnia 05.07.2022; Afisz. Premiery; s. 81
Oryginalny tytuł tekstu: "Fatum"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >