Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Muzyka

Młoda stara szkoła

Recenzja płyty: Szczyl & Magiera, „8171”

materiały prasowe
Można przy okazji tej płyty napisać pracę dyplomową o tęsknocie za czasami, które z trudem pamiętamy.

Można przy okazji tej płyty napisać pracę dyplomową o tęsknocie za czasami, które z trudem pamiętamy. Szczyl, trójmiejski raper z rocznika 2000 opisywany przez nas rok temu jako objawienie, chwali się aż 13-letnim hiphopowym stażem. I nową płytę zaczyna od razu od opowieści z dzieciństwa: „Całuje nam słońce karki, 2007 morze opłukuje klapki/ Potem zalane nadgarstki ruszają do walki/ Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki”. Drugą płytę „8171”, która nawet okładką – kolażem fikcyjnych ulotek agencji towarzyskich w stylu retro – odnosi nas do przeszłości, nagrał z doświadczonym producentem Magierą.

Szczyl & Magiera, 8171, Sony

Polityka 48.2022 (3391) z dnia 22.11.2022; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Młoda stara szkoła"
Reklama