Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Dreszcze niespokojne

Recenzja płyty: Michael Jackson, „Thriller (40th Anniversary Edition)”

materiały prasowe
Udało się spełnić szalone założenie, by każdy utwór był przebojem.

Najlepiej sprzedającej się płyty w historii słucha się ciężko w 40 lat od wydania (dokładna rocznica przypada 30 listopada). Odbiór Michaela Jacksona zmienił się fundamentalnie, ale choć sukces „Thrillera” wpłynął na życie tego 24-latka, byłoby niegodziwością zapominać o tych sesjach, bo są dla przemysłu muzycznego wzorem pracy zespołowej. Od Quincy’ego Jonesa, który podjął się po raz drugi (po „Off the Wall”) pracy z gwiazdą, przez Roda Tempertona (ponoć wspólnie przesłuchali podczas kwalifikacji ok. 600 piosenek!) i muzyków Toto, aż po Paula McCartneya i Eddiego Van Halena, którzy jako goście specjalni pomogli ten album sprzedać również białej publiczności.

Michael Jackson, Thriller (40th Anniversary Edition), Epic

Polityka 49.2022 (3392) z dnia 29.11.2022; Afisz. Premiery; s. 89
Oryginalny tytuł tekstu: "Dreszcze niespokojne"
Reklama