Muzyka

Ostra i smutna

Piękna, trochę transowa.

Gudrun Gut to legenda berlińskiego undergroundu. Muzyczną przygodę zaczynała, a jakże, w latach 80.

Była jedną z założycielek słynnego anarchizującego kolektywu Einstuerzende Neubauten, grała w Malarii i wielu innych projektach, założyła wytwórnię fonograficzną Monika wyławiającą talenty (m.in. Cobra Killer, Barbara Morgenstern), aż w końcu po latach nagrała pierwszą solową płytę. Ale też słychać na niej całą drogę Gudrun. Melancholię lat 80., zamiłowanie do eksperymentu, zafascynowanie współczesną elektroniką.

Piękna, trochę transowa, trochę zamglona muzyka, choć niełatwa. Na letni wieczór, choć niekoniecznie ciepły.
 

Gudrun Gut, I put a record on, Monika 2007
 

   

Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną