Sukces singla „Where Is My Husband” potwierdza, że Raye idzie w dobrą stronę.
Trudno powiedzieć, czego brakuje Brytyjce Rachel Agacie Keen, lepiej znanej jako Raye, do pełni sukcesu. A pełnia w jej sytuacji jest wysoko – wokalistka i autorka piosenek z Londynu wydaje się spełnieniem marzeń o następczyni Amy Winehouse; sprawnie łączy soul i R&B z elementami jazzu, śpiewa rewelacyjnie, czuje emocjonalną głębię, którą można zaszyć w piosenkach. Początek jej drugiej płyty „This Music May Contain Hope”, swoista orkiestrowa uwertura, brzmi jak akces do nowego filmu o Jamesie Bondzie.
Raye, This Music May Contain Hope, Human Re Sources
Polityka
16.2026
(3560) z dnia 14.04.2026;
Afisz. Premiery;
s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "W dobrą stronę"