Największą wadą albumu The Strokes jest brak pomysłu na siebie w ramach konwencji, której nieśmiertelność sami kiedyś potwierdzali.
Ćwierć wieku temu zespół z Nowego Jorku – mówiąc z lekką przesadą, ale zgodnie z ówczesną emocją – przywracał wiarę w sens grania rocka w XXI w. Robił to dzięki temu, że wydana wówczas płyta „Is This It” odnajdywała w garażowym graniu świeżość, a w zestawie rockowych gestów – atrakcyjną prostotę. Dziś albumem „Reality Awaits” The Strokes też coś udowadniają – że kolejna rockowa generacja potrafi się zagubić na zmieniającej się muzycznej mapie.
The Strokes, Reality Awaits, RCA
Polityka
33.2026
(3577) z dnia 11.08.2026;
Afisz. Premiery;
s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "To nie to"