Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Płyta w c-moll

Recenzja płyty: Rafał Blechacz, Dresdner Philharmonie, Kent Nagano, „Piano Concertos – Mozart No. 24, Beethoven No. 3”

Preferuj w Google
Rafał Blechacz, Dresdner Philharmonie, Kent Nagano, „Piano Concertos – Mozart No. 24, Beethoven No. 3” Rafał Blechacz, Dresdner Philharmonie, Kent Nagano, „Piano Concertos – Mozart No. 24, Beethoven No. 3” materiały prasowe
Tonacja ta w muzyce klasyków wiedeńskich symbolizowała smutek, ale i bohaterstwo.
Rafał BlechaczMarco Borggreve Rafał Blechacz

Tonacja ta w muzyce klasyków wiedeńskich symbolizowała smutek, ale i bohaterstwo. Koncert c-moll Mozarta to jeden z zaledwie dwóch na 27 jego koncertów fortepianowych w tonacji mollowej, jest w nim melancholia, ale też jakby pogodzenie się z losem. III Koncert c-moll Beethovena ma rys bardziej heroiczny, a finał jest wręcz zadziorny. Ale oba dzieła niosą też klasyczną równowagę, o czym Rafał Blechacz, zgodnie ze swoją pianistyczną osobowością, nie daje zapomnieć.

Rafał Blechacz, Dresdner Philharmonie, Kent Nagano, Piano Concertos – Mozart No. 24, Beethoven No. 3, Deutsche Grammophon

Polityka 36.2026 (3580) z dnia 01.09.2026; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Płyta w c-moll"
Reklama