Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Co ludzie powiedzą

Recenzja płyty: Erykah Badu & The Alchemist, „Before the World Blows”

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Erykah Badu & The Alchemist, „Before the World Blows” Erykah Badu & The Alchemist, „Before the World Blows” materiały prasowe
Na nową w pełni autorską płytę gwiazdy neo-soulu z przełomu wieków jej publiczność musiała czekać 16 lat.

Na nową w pełni autorską płytę gwiazdy neo-soulu z przełomu wieków jej publiczność musiała czekać 16 lat. Erykah Badu nie próbuje się jednak ścigać na singlowe przeboje ani ze współczesną czołówką, ani sama ze sobą. „Before the World Blows” brzmi jak efekt sesji realizowanych od niechcenia, z ciekawości i dla przyjemności. To płynnie zmiksowana opowieść, w której wątki soulowe mieszają się z hiphopowymi – za sprawą producenta całości, którym jest The Alchemist (sięgający tu dwukrotnie po sample z płyty „Easy!” Wojciecha Karolaka), ale też za sprawą gości, wśród których znaleźli się Westside Gunn czy Earl Sweatshirt.

Erykah Badu & The Alchemist, Before the World Blows, Young

Polityka 37.2026 (3581) z dnia 08.09.2026; Afisz. Premiery; s. 67
Oryginalny tytuł tekstu: "Co ludzie powiedzą"
Reklama