Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Dać się ponieść

Recenzja płyty: Ewa Koc, „Nie ma lepszego świata niż ten”

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Ewa Koc, „Nie ma lepszego świata niż ten” Ewa Koc, „Nie ma lepszego świata niż ten” materiały prasowe
Formuła zespołu bez wyraźnego lidera i z utworami pisanymi wspólnie jest zaskakująca.

Błażej Król zaczyna tę płytę od niepokojącej deklaracji: „Na autopilocie, na jednym silniku, do tego prawie na oparach”. Silniki supergrupy Ewa Koc są jednak co najmniej dwa – drugi to Dawid Tyszkowski, który Króla poznał kiedyś, pracując w radiu studenckim (opowiadał o tym w podkaście POLITYKI). Dziś relacja zmieniła się we współpracę, a z krótkiej sesji w studiu na Kocewce (Kujawsko-Pomorskie) zaplanowanej jako pisanie jednego utworu wyszła cała płyta. Także dzięki muzykom uzupełniającym skład, którymi są Kamil Pater, Kuba Staruszkiewicz i Wawrzyniec Topa.

Ewa Koc, Nie ma lepszego świata niż ten, e-muzyka

Polityka 43.2026 (3587) z dnia 20.10.2026; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Dać się ponieść"
Reklama