Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Danczowskie grają Szymanowskiego

Matka i córka – takiego duetu u nas nie było.

Matka i córka – takiego duetu jeszcze chyba u nas nie było. Kaja Danczowska jest od lat przedstawicielką ścisłej polskiej skrzypcowej czołówki, a Justyna – młodą cenioną pianistką-kameralistką, która studiowała m.in. w Bazylei u Krystiana Zimermana. Kaja nagrała „Mity” Szymanowskiego z Zimermanem ponad ćwierć wieku temu (dla Deutsche Grammophon) i przez wiele lat było to wykonanie kanoniczne.

Interpretacja dzisiejsza, z córką, ma w sobie pewien cień atmosfery tamtego nagrania i podobne absolutne porozumienie. Na tej płycie jednak jest więcej kolorów, choćby z tego względu, że zostały tu pomieszczone wszystkie kompozycje Szymanowskiego na skrzypce i fortepian (w tym transkrypcje Grażyny Bacewicz i Pawła Kochańskiego). Jest więc młodzieńcza Sonata op. 9 – zagrana z prawdziwie romantycznym gestem – i impresjonistyczne „Mity”, „Pieśń Roksany” oraz jedna z „Pieśni kurpiowskich”, wykonane w niesamowitym, nierzeczywistym, jakby narkotycznym klimacie, i dionizyjski rytm w „Nokturnie” i „Taranteli”. Czysta poezja.
 

Kaja Danczowska, Justyna Danczowska, Karol Szymanowski. Utwory na skrzypce i fortepian, Polskie Radio 2007 
 

  

Reklama

Czytaj także

Rynek

Mieszkania: ani kupić, ani wynająć. Prawdziwy dramat, fałszywe recepty władzy

Załamanie na rynku nieruchomości to społeczny dramat. Idealny temat na kampanię wyborczą. Po klęsce Mieszkania Plus rząd obiecuje tańsze kredyty, zapowiada walkę z patodeweloperami i zagranicznymi funduszami, które wykupują całe bloki. I diagnozy są tu fałszywe, i recepty.

Cezary Kowanda
04.02.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną