Muzyka

Chris Rea znowu czaruje

Cudo!

Niecałe trzy lata temu Chris Rea żegnał się z nami swoim magnum opus – bezprecedensowym wydawnictwem „Blue Guitars”, czyli pudełkiem zawierającym 11 (!) płyt z oryginalną muzyką i jeden dysk DVD. Po tym ogromnym wysiłku Rea miał już nie nagrywać solowych płyt. W pewnym sensie dotrzymał słowa. Jego nowe dzieło kamufluje nieco Chrisa za pomocą nazwy fikcyjnej grupy The Hofner Bluenotes. Oni, co prawda, wcześniej już występowali na przełomie lat 50. i 60. jako The Delmonts i grali kawałki w stylu The Shadows, ale po trzech latach grupa się rozwiązała.

Po pewnym czasie powrócili jako zespół grający bluesy i ballady w stylu Chrisa Rea. Wszystkie te informacje, poza muzyką, są zmyślone. To fantastyczny rockowy apokryf, na który składają się trzy płyty CD i dwa prawdziwe czarne analogi. Całość jest przepięknym wydawnictwem w formie albumu z masą ilustracji, fanzinowych ciekawostek i tekstów piosenek. A muzyka? Zabawna pierwsza instrumentalna płyta retro i dwa krążki pełne niezmiennie czarujących bluesowych mruczanek Chrisa. Okazuje się, że nie tylko Jożin z bażin musi wytyczać kierunki naszej edukacji muzycznej. Cudo.

Chris Rea, The Return of the Fabulous Hofner Blue Notes, Jazzee Blue 2008
 

Reklama

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną