Muzyka

Londyn służy Pati

Bravo Pati, oby tak dalej.

10 lat temu 18-letnia wówczas wokalistka Pati Yang wydała swoją debiutancką płytę „Jaszczurka”, która z racji swojego mrocznego triphopowego klimatu stanowiła osobliwość na naszym zdominowanym przez festynowy poprynku tak zwanej muzyki rozrywkowej. Potem Pati wyjechała na stałe do Londynu, no i teraz gra i nagrywa z angielskim zespołem FlyKKiller. Najświeższy owoc tej współpracy to album „Experiments in Violent Light”. Mamy tu ślady dawniejszych fascynacji Pati twórczością Portishead czy Massive Attack, ale sprawa bynajmniej do tego się nie ogranicza.

Ta płyta to zaiste niezwykła mieszanka elektroniki, postpunku, nowego rocka tudzież brzmień jeszcze niezdefiniowanych przez recenzentów. Rzeczywiście, dużo tu tytułowego eksperymentu, tyle że ściśle podporządkowanego spójnej producenckiej wizji, której współautorem jest mąż wokalistki Stephen Hilton. Niewątpliwie mamy tu pierwszą ligę europejskiej alternatywy. Bravo Pati, oby tak dalej.
 

FlyKKiller, Experiments in Violent Light, EMI 
 

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Olimpiada inna niż wszystkie

Potwierdza się reguła: drugi tydzień olimpijskiej rywalizacji jest dla Polaków bardziej udany niż pierwszy. Ale wiele wskazuje na to, że do niedużej średniej jedenastu medali z poprzednich igrzysk tym razem nie dociągniemy.

Marcin Piątek
03.08.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną