Muzyka

Jazzowy Mateo

Muzyka transgraniczna.

Mateusz Pospieszalski, filar zespołu Voo Voo, nie tylko, jak wiadomo, umie grać na wszystkich instrumentach świata, ale jeszcze z równą swobodą radzi sobie z rozmaitymi gatunkami muzycznymi. Jego solowa płyta „EMPE 3” (tytułowe „empe” to po prostu inicjały artysty) jest zatem jazzowa, choć... No właśnie – mamy tu bardzo wyraźne nawiązania do jazzowych klasyków, jak Komeda czy Coleman, a jednocześnie ten klarowny idiom muzyczny nagle przechodzi w zupełnie inny, najbliższy chyba etno-jazzowi albo wręcz muzyce etnicznej.

Mateo gra na saksofonach niekiedy tak, jak grało się w latach 60., by chwilę potem użyć wokalizy jakby orientalnej albo bałkańskiej, zaś towarzysząca mu znakomita wokalistka Liza Szmidt wnosi do tego elementy muzyki cygańskiej. Szalona improwizacja niepostrzeżenie przechodzi w czytelny motyw i równo pracują instrumenty dęte, jak i sekcja rytmiczna. Tak naprawdę ów międzygatunkowy styk podporządkowany jest autorskiej wizji, którą nazwałbym muzyką transgraniczną.
 

Mateusz Pospieszalski, EMPE 3, Polskie Radio
 

Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną